Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotoreportaże ślubne weddingstory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotoreportaże ślubne weddingstory. Pokaż wszystkie posty

3 stycznia 2014

Prace nad kolejnymi materiałami trwają tak aby zminimalizować zaległości. Dziś taka nietypowa wrzutka w postaci plenerowego kadru Ani i Mateusza z Dąbrowy Górniczej. Nietypowa bo nie "słitaśna i romantyczna" jednak mam nadzieję, że spodobają się Wam te plenerowe wariactwa moje i Młodej Pary ;) .

ENJOY !


9 grudnia 2013

Czas na trochę prywaty i reklamy samochwały :) 
Dzisiaj kolejne gotowe materiały ślubne powędrowały do mojej Młodej Pary. Z niecierpliwością oczekując informacji biorę na warsztat kolejny materiał ślubny z tego sezonu. Dużego kopa dają takie oto otrzymywane komentarze od tych Par, które swoje zdjęcia, foto-książki czy foto-albumy mają już wykonane i odebrane. Oto jeden dzisiejszy komentarz :

" Wybór Marcina jako fotografa mającego za zadanie uwiecznić najpiękniejszy dzień naszego wspólnego życia to był strzał w dziesiątkę. Od razu na pierwszym spotkaniu podjęliśmy decyzję o współpracy. W Marcinie urzekła nas przede wszystkim pasja do tego co robi, a nasza intuicja okazała się nieomylna :) Marcin pracuje w bardzo profesjonalnym stylu, a efekty tej pracy są rewelacyjne. Oglądając ślubny album cieszymy się sami do siebie bo dzięki tym zdjęciom człowiek przeżywa wszystko jeszcze raz. Dodatkowo sesja plenerowa była świetną zabawą i wyszła bombowo. Marcinie chcieliśmy Ci bardzo podziękować za to kim jesteś i za te fantastyczne zdjęcia z Naszego Ślubu i Wesela :):):) 
- Magda i Tomek -"

Jak ktoś ma potrzebę przeczytania innych komentarzy na temat współpracy ze mną to serdecznie zapraszam TUTAJ  do zakładki "Klienci".


W przypływie chwili wolnego czasu uzupełnię fotoreportaże bo czeka ich kilka na publikację.
pozdrawiam
M

20 listopada 2013

Serdecznie dziękuję wszystkim tym którzy zechcieli zatrzymać się przy stoisku wystawowym fotografii ślubnej WEDDINGSTORY na Sosnowieckich Targach Ślubnych 2013.
Miło było każdego z Państwa poznać i z każdym zamienić słów kilka na temat prezentowanej oferty oraz zaprezentować ciągle jeszcze oryginalne, wywołujące pozytywne zaskoczenie plenerowe zdjęcia ślubne 3D.
Wszystkim tym, którzy zechcieli pozostawić kontakt e-mailowy dziękuję i mam nadzieję, że przesłana oferta będzie dla Was najlepszą spośród innych prezentowanych tego dnia na targach.
Wszystkich zapraszam serdecznie do współpracy.

pozdrawiam
Marcin




13 listopada 2013

Nowe, śnieżno-białe, ślubne i duże bo aż 8GB pendrive z prezentacją multimedialną zdjęć w jakości HD, jako ciekawy dodatek uzupełniający ofertę WEDDINGSTORY.

Od początku sezonu ślubnego 2013, każdy klient niezależnie od wybranego pakietu obejmującego fotoreportaż ze ślubu i wesela, otrzymuje prezentację multimedialną swoich ślubnych zdjęć w jakości HD na gustownym pendrive. 
W dobie nowoczesnych telewizorów z wejściem USB jest to najlepsze rozwiązanie aby szybko, z najwyższą jakością i w ciekawej oprawie zaprezentować znajomym i bliskim swój fotoreportaż ślubny.

Niezmiennie też tą samą prezentację tyle, że w jakości DVD otrzymuje klient na płycie - w pełni kopiowalnej bez żadnych zabezpieczeń i logotypów.


W opinii wielu klientów, prezentacja taka znakomicie zastąpiła im ślubny video film.



2 listopada 2013

Parę dni temu publikowałem tutaj obszerny fotoreportaż ze ślubu, wesela i sesji plenerowej Ani i Szymona.
Całość materiału zdjęciowego została umieszczona w eleganckiej foto-księdze, którą od początku do końca współtworzyli ze mną i ostatecznie zatwierdzali Państwo Młodzi. 
Dodatkiem zdecydowanie ciekawie personalizującym całość okazał się laserowy grawer na drewnianym opakowaniu foto-księgi. Odbitki zdjęciowe w formacie 15x23cm zostały umieszczone w równie estetycznym, twardym etui zamykanym na magnesy. Wybrany pakiet, prócz innych dodatków zawierał także gustowne opakowanie na płyty, które to etui dla dokładnego uzupełnienia całości, wykonane zostało z tej samej, wysoko gatunkowej eko-skóry co foto-księga.

Podoba Wam się ? .. bo Parze młodej chyba tak sądząc po zachwycie Młodej Pani podczas odbierania materiałów oraz po komentarzu otrzymanym parę dni później :  
"Marzyliśmy o ślubnych zdjęciach, które ukażą niepowtarzalne i ulotne chwile, które nie będą "pozowane" i sztuczne, ale będą po prostu pięknym obrazem tego, jak wyglądał nasz ślub i zabawa weselna. Marcin sprostał naszym wymaganiom w stu procentach. Właśnie odebraliśmy materiały i jesteśmy zachwyceni (zresztą nie tylko my). Oglądając zdjęcia mamy wrażenie, że nasz fotograf przy każdym ujęciu był w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu :) Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy (również za niezapomniane poczucie humoru w czasie sesji plenerowej). 
Szczerze polecamy współpracę z Marcinem!".


... a środek i autorski skład niech pozostanie naszą słodką tajemnicą ;) .

22 września 2013

Dziś będzie nietypowo, smutno, i żenująco ... a szkoda bo intencje mojej Młodej Pary były bardzo dobre. Zapytacie pewnie w tym miejscu - "Ale o co chodzi?". Otóż już wyjaśniam. 
Jakiś miesiąc temu Ania i Wojtek czyli moja sierpniowa Młoda Para zapytali mnie czy nie zechciałbym zgodzić się na publikację ich ślubnego zdjęcia mojego autorstwa w artykule jaki szykują im znajomi w ramach poślubnego prezentu. Artykuł ukazać miał się w Dzienniku Zachodnim - dodatek Gliwicki w piątek dnia 06 września 2013 roku. Darząc ogromną sympatią Anię i Wojtka oraz mając na uwadze tez niewątpliwą kwestię reklamy, zgodziłem się na wykorzystanie w artykule mojego zdjęcia jednak z zachowaniem wszelkich zasad i praw autorskich. Ania i Wojtek jako doświadczeni muzycy doskonale rozumieją tą kwestię dlatego uzgodniliśmy aby pod zdjęciem znalazła się informacja o autorze oraz ewentualnie adres strony www.weddingstory.pl. Jako że posiadana przez nich fotografia zawierała już adres strony, poprosili mnie o przesłanie "czystego" zdjęcia gdyż podobno takie dostali wytyczne. 
Czas minął .... i dzisiaj dowiedziałem się przypadkiem, że artykuł z moim zdjęciem ukazał się w terminie. Od razu poprosiłem Anię o skan i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że panowie redaktorzy z Dziennika Zachodniego (dodatek Gliwicki) mają gdzieś przestrzeganie praw autorskich i nie dość, że wykorzystali pierwotną wersję zdjęcia z naniesionym adresem strony www.weddingstory.pl to bezczelnie zmienili kompozycję kadru tnąc go sobie po szerokości , bo pewnie tak pasowało do artykułu. Kadrując po swojemu obcięli nie tylko but Pana Młodego ale nawet prawie dwie litery z adresu www umieszczonego na zdjęciu. 
Wkurzenie moje sięgnęło jednak zenitu kiedy zobaczyłem z boku zdjęcia informację o jego autorze która brzmi następująco : FOT. ARC .  
Dalszy komentarz zbyteczny !


Poniżej skan artykułu ze zdjęciem (Dziennik Zachodni dodatek Gliwicki 06.09.2013)




 A teraz dla porównania oryginalne zdjęcie mojego autorstwa.



Nie chce mi się już nic więcej pisać bo sprawa jest żenująca ... jednak mam nadzieję, że rozwojowa na moją korzyść o czym będę Was informował ponieważ odpowiednie kroki już zostały podjęte.

Marcin

W ostatnią sobotę sierpnia miałem przyjemność pracować dla Małgorzaty i Rafała z Gliwic. Młodzi na miejsce ślubu wybrali kościół w Gliwicach natomiast restaurację w nieznanej mi dotąd okolicy Oleska czyli ponad 90km dalej. O tym, ze opłacało się jechać prawie 2h z kościoła przekonałem się już na wejściu, widząc gustownie zagospodarowany ogród, który posłużył nam później na szybką sesję plenerową.
Więcej kadrów niebawem.






27 sierpnia 2013

UFF. Monika i Szymon to już moja szósta sierpniowa Młoda Para, jednak z tak pozytywnie pokręconymi ludźmi to mogę i dwadzieścia fotoreportaży weselnych w miesiącu robić :) . Oczekując z wielką ciekawością na ich ślubną sesje plenerową załączam poniżej parę zdjęć z uroczystości ślubu i wesela.
Zajrzyjcie wkrótce po więcej !



 
© 2013 DomelArt